Kariera

Kim chcę zostać?

Tyle lat już zadaję sobie to samo pytanie. Niestety, nadal nie mam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Chociaż muszę przyznać, że analizując odpowiedzi na to pytanie na przestrzeni lat mogę łatwo zauważyć postęp.

Jeszcze kilka lat temu (nie tak dawno temu), nie byłbym w stanie wydusić z siebie słowa na temat – kim chciałbyś zostać i czym planuje się zająć w przyszłości, albo co by sprawiało mi przyjemność i satysfakcję. Dzisiaj jest podobnie – nie wiem co powiedzieć, ale dlatego że mam zbyt dużo pomysłów na „karierę”.

Zacznę od tego co jest najdalej mojego kierunku studiów i tego w jakim kierunku się kształciłem przez ostatnie lata. Od (chyba) października jestem menadżerem drużyny koszykarskiej. Kosza pokochałem od pierwszego treningu w 4 klasie podstawówki. To już 12 lat jak żyję koszykówką – trenuje, gram, oglądam etc. Obserwowanie zespołu z boku daje nowe spojrzenie na to jak żyje zespół, nie będąc jego czynnym zawodnikiem. Przez ten czas jak jestem z zespołem, na wszelkich meczach i czasami na treningach naprowadziło mnie na pomysł – „Czy chciałbym zostać trenerem koszykarskim?”. Odpowiedź jest prosta – chciałbym. Zastanawiając się dalej, czy jest sens brnąć w to? Kocham ten sport od dziecka, ale czy chciałbym do końca życia być trenerem? No i najważniejsze czy mógłbym na tym dobrze zarobić. Jest dużo plusów i minusów tego „planu”. Może kiedyś się zdecyduję, albo będę to robił czysto hobbystycznie, trenując w przyszłości drużyny młodzików, juniorów etc. Nic poważnego.

Kolejny pomysł to fotografia. Cykaniem zdjęć zaraziła mnie mama. Początki były takie sobie, od niechcenia „strzelałem” zdjęcia tak o, jak mama mnie o coś poprosiła. Kiedyś podczas przeglądania tych „strzałów” zobaczyłem że naprawdę czasami uda mi się złapać ciekawe ujęcie i podoba mi się to ujęcia. I tak przez kilka lat rozwijałem się, czytałem artykuły, poradniki, tutoriale. Wszystko na temat fotografii. Wizja robienia zdjęć, podróżowania i zwiedzania świata jest ciekawa. I naprawdę mógłbym siebie widzieć w roli fotografa – reportera. Nie jestem pewny czy nadawałbym się na fotografa studyjnego. Praca w studio polega w większym stopniu na pracy z modelem i „nastawianiem” jego pozy do uchwycenia jak najlepszego ujęcia, aniżeli operowaniu aparatem. Wizja uchwycenia świata i ludzi na nim w zdjęciach brzmi dla mnie bardziej interesująco.

Oprócz fotografa jest też pomysł na hmm… operatora wideo? Może inaczej, na edytora wideo. Chociaż robię to czysto amatorsko, lubię się bawić filmem. Ciąć ujęcia, wklejać, zmieniać, edytować. Jak załapałem obsługę programów zrobiło to się wciągające. Jak już poczułem, że w miarę umiem używać photoshopa do obróbki zdjęć i tworzenia wszelakich designów, doszło do mnie że mam braki w edycji wideo. A to również temat zawarty w szeroko pojętej grafice komputerowej. I tak to się zaczęło. Praca w :Sony Vegas, Adobe Premier, a nawet etap z iMovie (bardziej amatorskim, ale ciekawym programem), na pewno mnie doszkoliły w tym kierunku.

No i oczywiście tematy związane już najbliżej z moim wykształceniem. Wszelkie projekty informatyczne, systemy, lekkie kodowanie. Ale programowanie nigdy nie było moją wielką pasją, oprócz krótkiego etapu w technikum. Dlatego właśnie nie jestem na „czystym” kierunku informatyki tylko na inżynierii cyfryzacji.

Na tym pomysły się nie kończą – jest także składanie gazet, tworzenie reklam, pisanie stron www. I to tyle z głównych pomysłów. Są też inne, głupsze, chwilowe.

Podsumowując, cieszę się z tego że się rozwijam. Jest kilka rzeczy i pasji które sprawiają mnie przyjemność. Fajnie byłoby kiedyś pracować na czymś co byłoby dla mnie spełnieniem jakiegoś marzenia i sprawiało, że czułbym się z każdym wykonanym projektem bardziej spełniony.

~Kacper

This entry was posted in Kacper